Zastanawiasz się jak ustalić priorytety działań EB? Te dwa narzędzia Ci pomogą!

Z “MoSCoW” oraz “Matrycy Eisenhowera” korzystam przede wszystkim przy projektowaniu strategii EB. Ale sprawdzają się one również świetnie

Z “MoSCoW” oraz “Matrycy Eisenhowera” korzystam przede wszystkim przy projektowaniu strategii EB. Ale sprawdzają się one również świetnie w innych, projektowych sytuacjach.

Pewnie znasz którąś z tych historii:

  1. Pracujesz z zespołem w burzy mózgów nad nowymi rozwiązaniami. Wypracowujecie ich mnóstwo. Nagle pojawia się pytanie: jak je uporządkować?
  2. Rozpoczyna się nowy rok budżetowy. Zarząd chce od Ciebie otrzymać listę działań EB na nowy rok. Ty już wiesz, że na wszystko nie starczy pieniędzy. I zastanawiasz się: jak pokazać które z propozycji są absolutnie ‘must have’, a które ‘nice to have’?
  3. Kończysz projektowanie strategii EB. Przeprowadziliście ankietę, a może i nawet warsztaty fokusowe z pracownikami czy warsztaty z multidyscyplinarnym zespołem projektowym. Okazuje się, że po drodze zebraliście kilkaset konkretnych pomysłów! Większych i mniejszych. I zastanawiacie się teraz: jak je spriorytetyzować?

Trochę tego jest, prawda? Ale spokojnie, wszystko da się ogarnąć!

 

Już spieszę z pomocą ;-). Przed Tobą dwa konkretne narzędzia wraz z opisem i przykładami. Korzystaj śmiało i sprawdzaj w działaniu!

A jeśli chcesz nauczyć się projektowania strategii EB w realnym działaniu, to zapraszam Cię na mój warsztat ONLINE organizowany pod koniec lipca. Tu znajdziesz wszystkie istotne szczegóły: https://bardzohr.pl/strategiczny-employer-branding-szkolenie-online/

Metoda MoSCoW:

Tę metodę znam ze świata projektowania usług (UX), ale z powodzeniem stosuję ją w świecie EB. Dzięki niej, wraz z zespołem projektowym ustalamy, z których wymagań w projekcie nie możemy zrezygnować (priorytety), a które możemy opatrzeć komentarzem: “To może poczekać”, “To będziemy mogli przeprowadzić gdy tylko znajdą się zasoby” albo “Wrócimy do tego tematu w przyszłości”. Myślę, że samo narzędzie nie wymaga dodatkowego komentarza (wszystko jest w nim poniżej rozpisane). Dla jasności jednak podam kilka przykładów z moich ostatnich projektów. Oczywiście ważne jest to, by pamiętać, że NIE SĄ TO działania uniwersalne dla każdej organizacji. W jednej firmie coś może być “won’t” , a w drugiej “must”. Wszystko zależy od kultury organizacyjnej, kontekstu, a przede wszystkim… zasobów ;-).

  • Must: Przygotowanie kampanii informacyjnej w związku z powrotem pracowników do biura po/w czasie pandemii COVID-19.
  • Should: Nowy program rozwojowy dla pracowników (liderzy vs. eksperci vs. juniorzy, mocno spersonalizowany).
  • Could: Webinary prowadzone przez mentorów z firmy a skierowane do juniorów w branży (kanał na YT).
  • Won’t: Nowa formuła wydarzeń integracyjnych dla pracowników (forma offline).

 

Matryca Eisenhowera

Autor metody, czyli sam prezydent Stanów Zjednoczonych D.D. Eisenhower mawiał, że: “To, co ważne, rzadko bywa pilne, a to, co pilne, rzadko bywa ważne”. Jeśli uważnie wczytasz się w jego słowa, dostrzeżesz, że priorytetet NIE JEST tu synonimem li tylko rzeczy pilnych czy absolutnie naglących. Wprost przeciwnie. Jego matryca pomoże Ci zweryfikować które rzeczy, działania czy propozycje EB są naprawdę istotne (i obojętnie czy potrzebujemy je wdrożyć od zaraz czy wymagają trochę więcej czasu). Te zadania “ważne” to właśnie te, które wpływają na kulturę Twojej organizacji, budują relacje w perspektywie krótko- i długoterminowej, wspierają budowanie wizerunku pracodawcy. Tutaj znajdzie też swoje miejsce również “gaszenie pożarów”, nie tak przecież obce naszej HRowej codzienności. Tu zamieścisz też ‘quick wins’ jako tzw. szybkie i pierwsze efekty wprowadzanych w firmie zmian (np. z tytułu realizowanej strategii EB).

Przykłady działań z moich ostatnich projektów, które znalazły się w górnym wierszu “zadań ważnych”:

  • Ważne/Pilne: Wprowadzenie cyklicznego spotkania online zarząd vs. pracownicy.
  • Ważne/Niepilne: Program Employee Advocacy i budowanie obecności pracodawcy w social media.

Natomiast drugi wiersz pomoże Ci uporządkować rzeczy mało istotne (z punktu widzenia biznesu), ale jednak ważne dla ludzi z różnych powodów. To są też te kwestie, które często “rozpalają” firmowe korytarze i sprawiają, że pracownicy nie mówią o niczym innym. Nie twierdzę, że nie są to sprawy, którymi nie powinniśmy się zajmować (zwłaszcza przy ograniczonych zasobach), ale ich waga jest jednak mniejsza, niż tych podanych wyżej. Przykład:

  • Nieważne/Pilne: Dobry ekspres do kawy.

Ostatnia ćwiartka należy do tych działań, które absolutnie nie mają poparcia w rzeczywistości biznesowej. Niech przykładem będzie tu “piasek w biurze, bo lubię chodzić boso”, który znalazłam kiedyś na jakimś pracowniczym forum. I ok, w końcu pytamy pracowników w badaniach marki o ich sugestie z tą obietnicą, że przeanalizujemy wszystkie. Te sugestie mogą być różne: bardzo trafne, trafne i mało trafne. Dlatego matryca Eisenhowera pomoże Ci je uporządkować. Nic Ci nie umknie!

Photo by Hansjörg Keller on Unsplash

Bądź na bieżąco z Employer Brandingiem => zapisz się na newsletter bardzoHR


Podziel się