Widzisz dużą grupę. Myślisz sobie, że czeka Cię bezproduktywne spotkanie? To całkiem możliwe, jeśli nie przygotujesz odpowiednich narzędzi. Wtedy chaos murowany. Ale spokojnie, są na niego sposoby!


„Wymyślmy coś!”, „Dlaczego konkurencja na to wcześniej wpadła, a my nie?”, „Bądźmy bardziej kreatywni!” – słyszysz te zdania dość często w swojej pracy? Jeśli tak, to znaczy, że te wskazówki są dla Ciebie.


Inne seriale są teraz na topie. „Orange is the new black”, „Black mirror”, „Ozark” to tylko niektóre z górnej części mojej listy. „Dr House” zawsze jednak będzie w moim sercu. Ten gruboskórny i nieokrzesany, lecz bardzo inteligentny, z doskonałym zmysłem analitycznym diagnosta doskonale wie jak obserwować innych. Czerpię z jego nauk pełnymi garściami.


W jaki sposób metoda Design Thinking może nam się przydać w pracy Employer Brandingowca? W jakich sytuacjach kreatywność może być szczególnie pożądana? Sprawdź gdzie najczęściej stosuję DT i daj się zainspirować!


W tej fenomenalnej metodzie tworzenia innowacyjnych rozwiązań fascynują mnie przede wszystkim dwie rzeczy. Pierwsza to jej geneza, bo metoda wywodzi się ze świata projektantów i designerów. Druga – to maksymalne skoncentrowanie na użytkowniku, „wejście w jego buty” i próba ujrzenia świata z jego perspektywy.