Ruszyli w środku pandemii. Gdy wokół wszyscy mówili ‘tylko o jednym’, oni zbudowali narrację wokół stabilności i troski. W tych nietypowych czasach znaleźli przestrzeń by opowiedzieć o swoim największym wyróżniku. I to użyczonym od samej Krystyny Czubówny głosem!


Każda opowieść potrzebuje bohatera. Twoja opowieść również. Potrzebują go Twoi kandydaci i pracownicy. Oni nieustannie szukają w niej “znaku równości” pomiędzy obietnicą a rzeczywistością. Sprawdź do którego archetypu najbliżej marce pracodawcy. I wykorzystuj jego siłę by projektować wiarygodny i angażujący komunikat.


„Nudną pracę w Avivie wykonuje ponad 20 robotów. Poszukujemy specjalistów, którzy wykonają tę fajną” – tak przez cały styczeń Aviva zachęca do aplikowania do pracy w swoim biurze w Warszawie. W kampanii firma informuje też o dodatkowym 6-tygodniowym urlopie „tatusiowym”, atrakcyjnej lokalizacji biura obok stacji metra i o pracy zdalnej. Żółte billboardy pojawiły się między […]


[Konrad Surowiec] Mam nadzieję, że mieliście okazję zobaczyć nasze poprzednie video (z 2015r r.). Ładnie nam wtedy “popracowało” wizerunkowo. Przy promowaniu szkoły trzeba jednak być cały czas jeden krok przed konkurencją. Dlatego wiedzieliśmy, że w tym roku musimy zrobić coś absolutnie nowego i znów zaskakującego.


Widzieliście już? Pytam, bo warto. Nawet wtedy, gdy nie jesteście fanami piłki nożnej. W kampanii EB „Dołącz do najlepszego zespołu” możecie zobaczyć świetnie językowo rozegrany koncept zbudowany w piłkarskiej konwencji.


Czy wiecie, który film Employer Brandingowy może pochwalić się liczbą niemal 100 000 (powtórzę: 100 tysięcy !) odsłon w ciągu pierwszych 3 miesięcy publikacji? W moim pierwszym od dawien dawna wpisie na blogu rozmawiam z reprezentantką Arla GSS, tj. firmy, która zaprezentowała nam pewien niebanalny pomysł na promowanie marki pracodawcy. Pomysł, który Was totalnie zaskoczy i sprawi, że zupełnie inaczej spojrzycie na branżę shared service. Bo jak wracać do Was to tylko z przytupem!


Gdy jakiś czas temu, np. przy zakupie lampki wina, proszono mnie o dowód osobisty traktowałam to jako komplement. Niestety te czasy już bezpowrotnie minęły…, ale zrozumienie dla zachowania sprzedawców pozostało. Tak już przecież ten świat jest urządzony, że jeśli chcemy być postrzegani jako wiarygodni (tu: mieć dostęp do określonego produktu), to musimy to udowodnić: liczbami, […]


Zdjęcia przystojnych, uśmiechniętych, z błyskiem w oku młodych ludzi. W dodatku z obowiązkowym kciukiem w górę – znacie to? Pewnie, że tak. Często widzimy je (te i inne zdjęcia) na stronach kariery, często też wrzucamy je w materiałach pracodawcy „tylko na chwilę”, „bo nie mamy aktualnego zdjęcia pracowników”, „bo wszyscy to robią”, „bo wiadomo, że […]


Najważniejszy fundament działań Employer Branding nie leży wcale w kosztownych kampaniach rekrutacyjnych w Internecie, czy w czasochłonnych eventach adresowanych do kandydatów. Jest dostępny dla każdego pracodawcy i nie zależy od jego wielkości czy dużego budżetu EB.


Nie tak dawno pokazywaliśmy na naszym facebookowym profilu spot nakręcony przez Samorządowe Liceum Ogólnokształcące w Głogowie Małopolskim. W filmowej, i dość niespotykanej, jak na standardy oświaty, konwencji zachęca on  młodych ludzi do złożenia swych dokumentów w w.w. szkole. To niestandardowe podejście do tematu zaintrygowało nas tak bardzo, że postanowiliśmy zapytać o motywy jego powstania u […]


Zasiadając do spisania swoich wrażeń celowo nie zajrzałam na inne blogi czy komentarze w mediach społecznościowych. Te pojawiły się dość szybko, bo zaraz po wtorkowym wydarzeniu. Choć ciekawość była wielka, nie chciałam sugerować się żadną z opinii. Odczekałam parę dni i będąc jak niczym niezmącona tafla jeziora w bezwietrzny wieczór zasiadłam przed komputerem.


Ci, co mają w pracy styczność z programistami (a nimi nie są) zapewne zgodzą się ze mną, że często dość diametralnie różnią się oni od zwykłych śmiertelników. Niejednokrotnie to zupełnie inna planeta ;-). Mówią do siebie w sobie tylko zrozumiałym języku (czyt. kodzie), mają baaaardzo specyficzne poczucie humoru, a jeśli mówią o Zen to bynajmniej […]


Rekrutacja bez social media to jak niebo bez gwiazd. Albo dziewczyna bez piegów. Albo dzień bez nocy. Znaczy się, bez sensu. Koniecznością już tak oczywistą, że nie wypada wciąż i wciąż dyskutować czy “być czy nie być?” w social media. Wypada jednakże, a nawet i trzeba, zastanawiać się jak najlepiej wykorzystać tę obecność w obszarze […]


Lista pytań, z których warto skorzystać w czasie spotkania z kandydatem, grzechy główne niejednego ogłoszenia o pracę oraz niestandardowe metody poszukiwania niestandardowych kandydatów. Zapraszam do lektury ciekawych materiałów znalezionych w sieci. Dedykowane przede wszystkim tym, którzy prowadzą rekrutacje.


Jest sobie pewna pani. Młoda, uśmiechnięta, życzliwie wyglądająca. Mieszka naraz w kilku miastach i pracuje jednocześnie na kilku etatach, w dodatku w całkowicie różnych branżach. Niemożliwe? A jednak! Prawniczka, Specjalistka IT i telemarketer w jednym. Wręcz wymarzona pracownica dla wielu pracodawców. Znacie ją? Przyjrzyjcie się dobrze. Być może pracuje tam, gdzie Wy…


Daleko nam do szkoły i do czystej teorii. Zdecydowanie bardziej wolimy praktykę. W dodatku chętnie się nią podzielimy. Mnóstwo przykładów z polskiego i zagranicznego podwórka, konkretne narzędzia do wdrożenia "od zaraz", doskonały punkt wyjścia do budowania strategii Employer i Employee Branding w Twojej firmie - Zapraszamy na szkolenia.


Agencja interaktywna Scholz & Friends z Berlina, przy okazji otwarcia nowej siedziby, przeprowadziła kampanię wizerunkową ‘dla’ i ‘o’ pracownikach. Chciała tym samym przypomnieć wartości, które leżą u podstaw kultury organizacji – szacunek oraz poczucie, że każdy z pracowników stanowi ważną część firmy. Sprytnie wykorzystała przy tym nowoczesne technologie, które umożliwiły zastosowanie rozwiązań niedostępnych nigdzie indziej.


Tak zachęca do polecania do pracy przyjaciół (lub siebie samego) startup z San Francisco. „Hipster” ponadto oferuje: roczny zapas piwa, rower, stylowe okulary, a nawet przycinanie wąsów i grzywki. Kto by się nie skusił? Zwłaszcza, że kampania przemyślana i wyraźnie skierowana do określonej grupy odbiorców…


Korzystając z zaproszenia organizatorów, wybrałam się na WDR. Oprócz mnie było na niej 350 uczestników, ok. 30 prelegentów i… za mały korytarz, żeby wszystkich pomieścić. O korytarzu za moment, bo jednak to kwestia czysto logistyczna i wypada się nią zająć dopiero po przeanalizowaniu całej reszty, zwłaszcza programu. A ten był ciekawy, zróżnicowany, obfitował w casy z różnych branż i dziedzin.