Do 15 maja został przedłużony termin nadsyłania zgłoszeń w kategoriach: Candidate Experience Management oraz Employee Experience Management. Konkurs organizowany przez pracuj.pl jest adresowany nie tylko do zespołów HR, ale także do multidyscyplinarnych zespołów projektowych zbudowanych ze specjalistów z wielu obszarów organizacji oraz do zespołów wykraczających poza ramy firmy (np. pracodawca – agencja zatrudnienia).


22 marca odbyła się 2. edycja EBMasters. Na tejże, jakże zaszczytnej imprezie, która gromadzi najgorętsze EBowe serca z całego Wrocławia miałam okazję przedstawić najświeższe trendy ze świata Employer Branding (i marketingu).


Niebanalni, kreatywni i przede wszystkim pracowici – Bohaterowie HR. Znasz kogoś, kto zasługuje na to miano? Zgłoś go do konkursu! Jury z nieukrywaną ciekawością oczekiwać będzie na tych, którzy rozumieją wartość działań HR, są przykładem innowacyjnego podejścia do HRM oraz poprzez swoją codzienną pracę pokazują jak bardzo ważny jest dialog pomiędzy biznesem a ludźmi.


W 2015r. miałam przyjemność w czasie WyzwańHR organizowanych przez pracuj.pl prezentować efekty niecodziennych sesji zdjęciowych pracowników. We Wrocławiu (wrzesień) i w listopadzie (Poznań) mówiłam o tym dlaczego chodzenie na skróty, jakim jest zamieszczanie stockowych zdjęć w materiałach pracodawcy, obniża wiarygodność jego komunikatu.


Ten konkurs ma szansę być naprawdę wyjątkowy. Właściwie po raz pierwszy ktoś pomyślał o całych zespołach HR (w tym projektowych, interdyscyplinarnych) i chce docenić pracę również „zwykłych” specjalistów. To oni, wraz z całym zespołem, ma szansę wejść na scenę i usłyszeć: „Gratulacje. Pracujecie niczym HR Dream Team!”.


Chętnie jeżdżę na konferencje. Czasem jako prelegent, czasem jako uczestnik. Za każdym razem z przyjemnością obserwuję wystąpienia moich kolegów. Staram się zapamiętać nie tylko merytorykę, ale też to w jaki sposób ją prezentują. Niektóre prelekcje zapadają w pamięć. Niektóre osobowości pamięta się długo, bo potrafią naprawdę zainspirować. Cieszę się, że w miniony wtorek mogłam doświadczyć takich […]


Zasiadając do spisania swoich wrażeń celowo nie zajrzałam na inne blogi czy komentarze w mediach społecznościowych. Te pojawiły się dość szybko, bo zaraz po wtorkowym wydarzeniu. Choć ciekawość była wielka, nie chciałam sugerować się żadną z opinii. Odczekałam parę dni i będąc jak niczym niezmącona tafla jeziora w bezwietrzny wieczór zasiadłam przed komputerem.