5 sytuacji, w czasie których przyda nam się Design Thinking. Tim Brown to potwierdzi [video]

W jaki sposób metoda Design Thinking może nam się przydać w pracy Employer Brandingowca? W jakich sytuacjach kreatywność

W jaki sposób metoda Design Thinking może nam się przydać w pracy Employer Brandingowca? W jakich sytuacjach kreatywność może być szczególnie pożądana? Sprawdź gdzie najczęściej stosuję DT i daj się zainspirować!

Design Thinking sprawdzi się w wielu sytuacjach. Metoda pomoże Tobie zaprojektować działania EBowe uwzględniając potrzeby kandydatów i pracowników, podpowie jak wzbudzić w swoim zespole pokłady kreatywności, ba! Dzięki niej zaangażujesz do działań EBowych ludzi spoza działu HR. Przeczytaj w jakich 5 sytuacjach sprawdza się u mnie najczęściej. A na końcu koniecznie obejrzyj video. Tim Brown (współtwórca metody DT) opowiada o tym, że każdy może być kreatywny!

Sytuacja 1. Kiedy chcemy zaprojektować od nowa (lub udoskonalić) wybrany punkt styku z marką pracodawcy.

Parę miesięcy temu projektowałam event dla jednego z pracodawców. Były nim Dni Otwarte dla studentów. W 4-5 godzin zaplanowaliśmy całe wydarzenie skupiając się po drodze na: oczekiwaniach studenta, ustalaniu jego potrzeb dot. wydarzenia, generowaniu pomysłów odnośnie scenariusza imprezy, by na końcu przejść do zaprojektowania mapy działań i komunikacji. Pomogło nam w tym 5 etapów Design Thinking (o ich charakterystyce przeczytasz tu).

Sytuacja 2. Kiedy chcemy budować wśród pracowników postawę prokliencką.

Design Thinking jest świetną możliwością ku temu by np. jeszcze raz przyjrzeć się potrzebom i oczekiwaniom Klientów (wiedza ta tam bowiem szybko powszednieje). Etap empatii, który otwiera proces DT to przecież nic innego jak próba ‘wejścia do świata’ naszej persony. To próba zobaczenia tego świata jej oczami, ba! To próba doświadczenia tego, co ona widzi, czuje i przeżywa. W słynnej książce moderatorów metody DT, jaką jest „Twórcza odwaga” autorstwa Davida i Toma Kelley’ów możemy przeczytać o ciekawej obserwacji, która doprowadziła do kluczowych wniosków w projektowaniu… łyżki do lodów. Obserwacji, która nie byłaby możliwa, gdyby nie maksymalna koncentracja na użytkowniku=kliencie.

Zamiast siedzieć w biurze i zastanawiać się jak ludzie używają codziennych przedmiotów np. łyżki do lodów, zespół projektowy postanowił spędzić trochę czasu w kuchni. Zaobserwowali oni zachowania, które nie były tak oczywiste. Po użyciu łyżki wiele osób odruchowo oblizywało ją z resztek lodów. Zespół uświadomił sobie, że dobra łyżka do lodów powinna być nie tylko dobra do wybierania lodów z pudełka, ale również powinna nadawać się do zlizywania ostatnich resztek. Zaprojektowali łyżkę “przyjazną ustom”, co oznaczało, że użytkownicy na pewno nie skaleczą sobie języka ostrą krawędzią, ani nie przytną go ruchomymi częściami.

Sytuacja 3. – Kiedy nie możemy ruszyć z miejsca w jakimś projekcie.

Strategia EB, za którą zabraliście się parę miesięcy temu leży i czeka na lepsze czasy? Nie wiesz jak do niej wrócić, jak wykorzystać zebrane wcześniej dane i informacje, czy wreszcie – jak zaprojektować plan działań, który z nich ma wynikać? “Wystarczy” sięgnąć do metody Design Thinking. Pomoże Ci ogarnąć całość, uporządkować priorytety (te wskaże etap “Empatii” i “Diagnozy potrzeb” kandydata/pracownika) i wygenerować oraz doprecyzować i urealnić pomysły działań (etap “prototypowania” i “testowania” okażą się bezcenne!).

Sytuacja 4. – Kiedy chcemy zaangażować w tematy HR/EBowe ludzi z organizacji (spoza Działu HR).

Za każdym razem, kiedy zaczynam realizować projekt u wybranego pracodawcy zapraszam do niego wybranych ludzi z różnych obszarów organizacji. Niezmiennie doceniam wtedy moc interdyscyplinarności i różnorodności. W takich projektach, w których uczestniczą nie tylko specjaliści HR, ale również ci z obszarów produkcji, obsługi klienta, IT, serwisu, itp. pojawia się bardzo dużo ciekawych pomysłów. Biorą one swój początek w perspektywie wybranej specjalności. Szczególnie lubię wspominać moment, kiedy w jednym z projektów w firmie produkcyjnej pracownik działu logistyki “olśnił” nas wszystkich stwierdzeniem, że przecież w procesie wdrożenia można zastosować mapkę doświadczeń, którą miałby dla siebie projektować pracownik w pierwszych tygodniach pracy (trochę na wzór opracowywania przez kierowcę dogodnej trasy przejazdu).

Już niebawem będę prowadziła kilkugodzinną sesję DT, do której – tym razem – postanowiłam zaprosić również studentów kierunku “dziennikarstwo i komunikacja społeczna”. Od początku do końca uczestniczyć będą w projektowaniu komunikacji wewnętrznej dla jednej z ogólnopolskich firm. Jestem ogromnie ciekawa tego doświadczenia. Cieszę się, że mój Klient, firma Audiofon zgodziła się zaprosić do tak ważnego projektu osoby niedoświadczone, i to spoza organizacji. Wierzę, że ich “młode spojrzenie” może nas wiele nauczyć w sposobie patrzenia na komunikację wewnętrzną! Sobie i Wam życzę by takich okazji stwarzać sobie jak najwięcej, bo metoda DT naprawdę może skutecznie zagospodarować różnorodne perspektywy.

Sytuacja 5. – Kiedy chcemy wzbudzić w swoich ludziach kreatywność i poczucie sprawczości.

Każdy jest kreatywny! Tak twierdzi nie tylko wspomniany Tim Brown, ale również każda… matka ;-). Bo skoro dzieci potrafią stworzyć coś z niczego i zacząć się bawić kawałkiem kartonu i kleju wymyślając po drodze ciekawą do tego historię, to również my, dorośli potrafimy uczynić to samo. Tylko musimy sobie przypomnieć jak to jest. Nie wierzysz? Obejrzyj to video. I spróbuj!

Polska wersja językowa dostępna tu.

 

Chcesz dowiedzieć się jak zastosować Design Thinking w świecie HR i EB? Zamów dedykowane szkolenie!

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.