Nie musisz już znać photoshopa, żeby generować grafikę. Nie musisz też już prosić innej osoby o pomoc w przerobieniu zdjęć. Możesz testować swoje umiejętności graficzne i na bieżąco poprawiać wyniki. Wykorzystasz je na blogu firmowym, w mediach społecznościowych, w pracy z ambasadorami marki. Jednym słowem: w przeróżnych działaniach Employer Branding. Wreszcie możesz to zrobić samodzielnie!
W artykule przeczytasz o:
- Sztuczna inteligencja w służbie EB.
- Czym jest Nano Banana.
- Przykładowe scenariusze dla EB.
- Tworzenie realistycznych zdjęć krok po kroku.
- Edycja zdjęć z Nano Banana.
- Jak jakość Twoich promptów wpływa na wizerunek firmy.
Od razu uspokajam, najnowsze narzędzie od Google AI nie jest po to by Cię zastąpić. Jest po to, by dać Ci supermoce. Przyspieszasz swoją pracę, szybciej osiągniesz efekty, będziesz się przy tym świetnie bawić. Ja korzystam z niego od dawna i jestem nim zachwycona!
Czym tak naprawdę jest Nano Banana w Google Gemini?
Nano Banana to potoczna, testowa nazwa dla zaawansowanego modelu AI od Google, który oficjalnie nazywa się Gemini 2.5 Flash Image. To narzędzie potrafi tworzyć i edytować niezwykle realistyczne obrazy na podstawie prostych poleceń tekstowych. Oczywiście, wymaga jeszcze wielu poprawek po stronie twórców, ale po naszej stronie – odpowiedniego podejścia do pracy z narzędziem.
| AI nie zaprojektuje dla Ciebie strategii marki pracodawcy. To Ty zasilasz sztuczną inteligencję wytycznymi, które opracowujesz na podstawie potencjału & ograniczeń marki (m.in. nowy algorytm LinkedIn). Na moim szkoleniu z projektowania strategii marki pracodawcy dowiesz się jak to zrobić! |
Jak wykorzystać ten model AI w Employer Brandingu?
Pamiętaj, że narzędzia AI dadzą Ci tyle, ile włożysz w nie Ty. „Garbage in Garbage out” to koncepcja, która mówi o tym, że jeśli dostarczysz błędne dane, to program wygeneruje błędne decyzje. Dlatego tak ważne jest by prompty (polecenia), które wpisujesz do modelu były rzeczywiście przemyślane. Model się nie domyśli o co Ci chodzi. Oczekuje od Ciebie, że napiszesz co dokładnie ma zrobić. Nie musisz jednak przedstawiać od razu wszystkich szczegółów. Podajesz je sukcesywnie, w miarę rozwoju prac. Możesz zasilić go też wskazówkami „jak zdjęcie nie ma wyglądać”, czego „na pewno nie chcę”.
Możesz wkleić mu anty-przykłady. Im więcej dasz wskazówek, tym rezultat będzie bardziej satysfakcjonujący.
Cały proces przerabiania zdjęć następuje błyskawicznie. Efekty pracy są naprawdę świetne. Nano Banana to nie jest początkujący użytkownik Canvy. To co najmniej absolwent studiów graficznych!
Model nie radzi sobie jeszcze za bardzo z napisami, ale to pewnie kwestia kilku tygodni gdy to się zmieni. Co ważne, możesz korzystać z niego za darmo (chociaż ja używam Gemini Pro) i konwersacja z nim jest o wiele prostsza, niż ze „starszym” rozwiązaniem Midjourney.
Przykłady zastosowania:
- Wrzuć swoje własne zdjęcie i poproś o zmiany: tła, bluzy, założenie okularów, itp. Możesz narysować siebie w jakimś stylu, np. LEGO, manga. A to wszystko po to, by np. przygotować grafikę na przeróżne digitalowe punkty styku z marką (marką osobistą, marką pracodawcy).
- Możesz szybko odpowiedzieć na jakiś trend, mem i wykorzystując tzw. Real Time Marketing szybko dołączyć do strumienia danego tematu. Wystarczy, że podasz modelowi AI polecenie i on szybko wygeneruje Ci zdjęcie. Oczywiście, że możesz je poprawiać wielokrotnie, ale dzięki tej możliwości możesz natychmiastowo reagować na to, czym żyje rynek. Nie musisz czekać na wolne terminy w grafiku u swojego… grafika.
- Możesz stworzyć zdjęcie do posta w mediach społecznościowych. Podajesz wytyczne dotyczące mimiki, emocji twarzy, możesz coś też coś trzymać w ręce, itp. Wklejasz treść posta i prosisz o odpowiednią przeróbkę zdjęcia.
- Przygotuj kilka konceptów kreatywnych dla marki pracodawcy. Następnie przetestuj je na grupach fokusowych z pracownikami. Po pierwsze: nic to nie kosztuje, a po drugie: w szybki sposób usłyszysz opinie o stylu komunikacji wizualnej, który chcielibyście opracować dla marki.
- Koniecznie przeszkol też zespół Ambasadorów Marki z Nano Banana. Możecie umówić się na jakiś określony styl wizualny (pod warunkiem, że sprzyja on strategii marki i jej pozycjonowaniu).
- Zauważ, że nawet grafikę do tego artykułu przygotowałam z użyciem tego modelu. To, czego doświadczam na własnej skórze teraz to pięć poleceń, które zwykle zajęłyby mi dwie godziny pracy z grafikiem. Model wykonał dla mnie to w cztery minuty (jedną minutę zmarnowałam na wytłumaczenie mu, że nie chcę bananów czarno-białych)!

Przykład zdjęcia „ja jako ludzik LEGO”. Grafika wygenerowana z Nano Banana. Mój profil LinkedIn

Tę grafikę wygenerowałam w cztery minuty! Polecenia: użyj mojego wizerunku -> w stylu komiksowym -> dodaj napis -> grafika ma dotyczyć [treść posta].
Ważne:
- AI wygeneruje Ci piękny obrazek, ale to Ty musisz zadbać, by był on zgodny z prawdą.
- Prawdziwe historie pracowników zawsze będą w cenie. Zamiast generować w 100% sztuczne obrazy, możesz użyć AI do obróbki i ulepszania autentycznych zdjęć z życia firmy. Poprawić oświetlenie, usunąć zbędne elementy z tła, a nawet dodać subtelne, kreatywne elementy graficzne, które podkreślą wizerunek pracodawcy. Oczywiście możesz wszystkim na zdjęciu wręczyć kota, możesz zmienić im fryzury, możesz ich obrócić o 180 stopni, położyć na ręczniku na plaży. Tylko po co? Zdjęcie ma coś „mówić” o marce. Dlatego najpierw trzeba wykonać fundamentalną pracę, jaką jest przygotowanie strategii.
| Cel zadania | Struktura promptu (do uzupełnienia) | Przykład zastosowania w EB |
| Tworzenie realistycznego zdjęcia | Fotorealistyczny [pracownik/zespół] podczas [wykonywana czynność/interakcja] w nowoczesnym biurze typu [opis wnętrza, np. industrialne,]. Scena oświetlona ciepłym, naturalnym światłem wpadającym przez okno, tworząc atmosferę [profesjonalizmu/energii/skupienia]. Zdjęcie wykonane obiektywem 35mm, z naturalną głębią ostrości. Kluczowy element: [np. uśmiechnięte twarze, widok na monitor z kodem, kawa na stole]. Proporcje 16:9. | Zdjęcie na stronę www kariera lub do postu SoMe, pokazujące „dzień z życia” w firmie. |
| Edytowanie przesłanego zdjęcia | Korzystając z przesłanego zdjęcia [opis Twojego zdjęcia, np. portret pracownika na białym tle], proszę [dodaj/zmień] tło na [opis nowego tła, np. nowoczesną strefę chillout z roślinami]. Oświetlenie na postaci powinni być spójne z nowym otoczeniem, a krawędzie były naturalne. Dodaj [opcjonalnie: element firmowy, np. kubek z logo na biurku]. Zachowaj naturalną teksturę skóry i wyraz twarzy. | Szybkie dostosowanie amatorskiego zdjęcia pracownika do profesjonalnego postu zgodnie z KV marki. |
Wskazówki:
- W EB „za dużo AI” może być odebrane jako brak autentyczności. Dlatego edytowanie zdjęcia (podmienianie tła pod prawdziwym pracownikiem) jest często lepsze, niż generowanie postaci od zera.
-
Modele takie jak Nano Banana najlepiej radzą sobie z językiem angielskim. Przykładowo, zamiast „nowoczesne biuro”, użyj “modern sustainable office”.
-
Ustal jeden stały element w sekcji „opis oświetlenia” (np. „golden hour light”), aby wszystkie zdjęcia na Twoim blogu czy LinkedInie miały ten sam „vibe”.
Sztuczna inteligencja jest narzędziem, a nie twórcą strategii marki. To Ty, jako ekspert HR&EB, znasz DNA swojej organizacji, jej wartości i kulturę. Twoim zadaniem jest nadanie AI odpowiednich wytycznych: kierunku pozycjonowania marki oraz korzyści z listy Employee Value Proposition, a także przekazanie jaki jest Wasz Tone of Voice, punkty styku z marką, kanały komunikacji.
To ważne z punktu widzenia budowania widoczności marki w LLMach, w tym: przez nowy algorytm LinkedIn. Tylko ta marka, która komunikować się będzie w sposób spójny, w określonej niszy tematycznej, ma szansę być cytowana przez takie narzędzia, jak Gemini czy ChatGPT.

Możesz przerobić zdjęcie wszystkim pracownikom w stylu jaki tylko chcesz. Tylko po co? Grunt to mieć strategię marki!
Szlaki Employer Branding & HR zmieniają się na naszych oczach. Narzędzia takie jak Nano Banana to nie chwilowa moda, ale narzędzie do szybszej i bardziej efektywnej pracy. Nie obawiaj się, że technologia odbierze Ci pracę. Naucz się z niej korzystać, by zyskać więcej czasu na inne działania: rekrutacja, on-boarding, eventy, działania wewnętrzne.
Używam AI na co dzień i dlatego widzę w jakich obszarach będę potrzebowała jeszcze pomocy innych specjalistów. Nano Banana nie radzi sobie z łączeniem zdjęć czy z wklejaniem napisów. Całe szczęście współpracuję z jedną graficzką, która ludzką ręką (oraz pewnie z bardziej zaawansowanymi programami) robi dla mnie bardziej skomplikowane projekty.
Bo z AI już tak jest, dostęp do danego narzędzia nie wystarczy za „wiedzę domenową”. Specjalista, dzięki AI, może tylko zyskać. Dla całej reszty dostarczy on tylko iluzji kompetencji, pewnych halucynacji, że „się wie”. Dlatego do prostych czynności chętnie Nano Banana będę używać, ale przy bardziej skomplikowanych – już nie.
Bo nie jestem graficzką. Jestem strateżką marki.


