Było to parę tygodni temu. Jechałam tramwajem przez centrum Wrocławia. Na jednym z budynków dostrzegłam wtedy wielką reklamę rekrutacyjną Politechniki Wrocławskiej: “Nie ma szczęścia, jest matematyka”. W duchu wykrzyknęłam: Eureka, rzeczywiście wszystko jest matematyką! Woow, to było jak olśnienie ;-) Niby prawda oczywista (wszyscy przerabialiśmy w szkole rachunek prawdopodobieństwa), ale interpretacja zaskakująca. Ten insight został ze […]


Stało się! W budżecie działań Employer Branding nareszcie znalazły się środki na wyprodukowanie partii dedykowanych gadżetów, i to takich, które miałyby wspierać komunikację pracodawcy, a nie firmy w ogóle. Sytuacja taka nie zdarza się często, zatem jak podejść do tematu, by niczego nie zaniedbać i dobrze wykorzystać każdą złotówkę?


Gdy jakiś czas temu, np. przy zakupie lampki wina, proszono mnie o dowód osobisty traktowałam to jako komplement. Niestety te czasy już bezpowrotnie minęły…, ale zrozumienie dla zachowania sprzedawców pozostało. Tak już przecież ten świat jest urządzony, że jeśli chcemy być postrzegani jako wiarygodni (tu: mieć dostęp do określonego produktu), to musimy to udowodnić: liczbami, […]


Najważniejszy fundament działań Employer Branding nie leży wcale w kosztownych kampaniach rekrutacyjnych w Internecie, czy w czasochłonnych eventach adresowanych do kandydatów. Jest dostępny dla każdego pracodawcy i nie zależy od jego wielkości czy dużego budżetu EB.


Ma na imię Paweł i jest naszym pracownikiem już od 5 lat. Albo ma na imię Anna i jeszcze studiuje, a o naszej firmie w ogóle nie słyszała. Lub ma na imię Andrzej i właśnie wysłał do nas swoją aplikację. Jest doświadczonym i cennym dla nas kandydatem. Wszyscy oni nie istnieją naprawdę. Są fikcyjni, ale […]


Miłośnicy wędkarstwa zapewne zgodzą się ze mną, że rybak zakłada na wędkę to, co lubi akurat ten gatunek ryby, który chce złowić. Nie inaczej jest z grupą docelową. Aby właściwie adresować działania wizerunkowo-rekrutacyjne trzeba wiedzieć co zainteresuje odbiorcę. Bez tej wiedzy narażamy się na porażkę, dodatkowe koszty i zmarnowany czas.


Kraje zachodnie coraz częściej cierpią z powodu braku talentów wśród swoich rodaków. Dzieje się tak z przyczyn demograficznych. Coraz więcej z nich dostrzega problem i stara się opracować atrakcyjne strategie pozyskiwania brakujących kompetencji poza swoimi granicami. Na taki krok zdecydowała się Austria, która sprytnie wykorzystała polityczne decyzje swoich sąsiadów – Szwajcarów.