Lubimy niespodzianki i prezenty – to naturalne. Przyłączając się do nowego zespołu odczuwamy niepokój – to także naturalne. Wiedząc to możemy połączyć te dwie sytuacje w pozytywne doświadczenie. I to w taki sposób, że początek procesu on-boardingu kojarzyć się z przyjemnym uczuciem zaskoczenia. Tak, jak to robią w IT KRD.


Jak od ciekawego pomysłu EB przejść do wdrożenia? O tym przeczytasz w mojej rozmowie z Asią Trubisz z STX Next.


EVP to absolutnie pierwszy krok na szlaku Employer Branding. Czym jest? Jak do niego dojść? Czy można go zaprojektować od nowa, czy jednak odkrywać na bazie tego, co istnieje/funkcjonuje w organizacji? Jakie warunki powinny spełniać poszczególne atrybuty EVP? I wreszcie – czy każdy pracodawca ma to „coś”, czy jednak EVP dostępne jest tylko dla nielicznych?


[Konrad Surowiec] Mam nadzieję, że mieliście okazję zobaczyć nasze poprzednie video (z 2015r r.). Ładnie nam wtedy “popracowało” wizerunkowo. Przy promowaniu szkoły trzeba jednak być cały czas jeden krok przed konkurencją. Dlatego wiedzieliśmy, że w tym roku musimy zrobić coś absolutnie nowego i znów zaskakującego.


Około 6 lat temu, w czasie jednej z konferencji HR, gdy ktoś pozwolił sobie na uwagę ze sceny, że właśnie zrekrutował pracownika przez Skype, na widowni słychać było wyraźny pomruk. Następnie głos zabrało kilka osób, które zaskoczone metodą selekcji zastosowaną przez prelegentkę dodały, że nie wyobrażają sobie, by w tak ważnym procesie spotykać się z […]


Tak, jak lekarz składa przysięgę “Po pierwsze – nie szkodzić”, tak podobną powinien złożyć Employer Brandingowiec. “Nie komplikować” mogłaby brzmieć jej najkrótsza wersja. Moim zdaniem – zdaniem sprawdzonym empirycznie, a wygłaszanym nie bez pokrycia, bo na bazie zaprojektowanych już kilkunastu strategii EB – trzeba to zrobić najprościej jak się tylko da. Oto moja rada. 


Czy wiecie, który film Employer Brandingowy może pochwalić się liczbą niemal 100 000 (powtórzę: 100 tysięcy !) odsłon w ciągu pierwszych 3 miesięcy publikacji? W moim pierwszym od dawien dawna wpisie na blogu rozmawiam z reprezentantką Arla GSS, tj. firmy, która zaprezentowała nam pewien niebanalny pomysł na promowanie marki pracodawcy. Pomysł, który Was totalnie zaskoczy i sprawi, że zupełnie inaczej spojrzycie na branżę shared service. Bo jak wracać do Was to tylko z przytupem!


Stało się! W budżecie działań Employer Branding nareszcie znalazły się środki na wyprodukowanie partii dedykowanych gadżetów, i to takich, które miałyby wspierać komunikację pracodawcy, a nie firmy w ogóle. Sytuacja taka nie zdarza się często, zatem jak podejść do tematu, by niczego nie zaniedbać i dobrze wykorzystać każdą złotówkę?